Rafał Pikuła komi92

r e k l a m a: Dawne zegary wieżowe

Witaj

Witaj na mojej stronie domowej. Dowiesz się tu kim jestem. Poczytasz też coś o moich niecodziennych zainteresowaniach. Znajdziesz także moją ofertę związaną z projektowaniem stron internetowych. Oczywiście jest i portfolio. Jeśli chcesz możesz też poczytać wpisy na mini blogu.

O mnie

To może zacznę tak, nazywam się Rafał Pikuła. Urodziłem się w roku 1992 w Wolsztynie. Tu mieszkam po dziś dzień. Aktualnie uczę się w technikum elektronicznym. W sieci widnieje pod nickiem komi92. Moją życiową pasją są tradycyjne zegary. Moimi pobocznymi zainteresowaniami są parowozy i tworzenie stron internetowych. Uwielbiam także słuchać muzyki. Każdego dnia poświęcam na to dobrych kilka godzin.

Zainteresowania

dawne zegary

Zegary i zegarki mechaniczne to moja największa pasja. Praktycznie cały czas poszerzam swoją wiedzę w tej trudnej i jakże obszernej dziedzinie. Od wielu lat staram się analizować dostępne informacje, zarówno te przedstawione w dawnych książkach specjalistycznych jak i to co uda mi się wyłapać od fachowców, których niestety dzisiaj już jest niewielu. To pasja, która stopniowo wypełniała moje życie. Z początku kiedy to zaczynałem kierować swoje zainteresowania w stronę tradycyjnego zegarmistrzostwa kolekcjonowałem tylko te czasomierze. Jednak szybko zmuszony byłem zagłębić się w to dalej. Większość tego co zgromadziłem wymagała naprawy i konserwacji. Tak oto stopniowo zaczynałem sam poznawać tajniki napraw i konserwacji takich czasomierzy. Przez lata pracowałem już z niezliczoną ilością zegarów i zegarków. Ostatnio wykonuję naprawy również dla innych. Udało mi się dojść do takiego momentu, że mało, który zegar lub zegarek jest w stanie mnie czymś zaskoczyć. Oczywiście jest to temat rzeka i czeka mnie jeszcze wiele lat nauki. Z pewnością zastanawiasz się dlaczego w takim razie nie uczę się w tym kierunku, jako zegarmistrz ? Niestety w naszym kraju nie ma już ani jednej takiej szkoły . To zmusiło mnie do nauki w innym zawodzie. Planuję jednak po ukończeniu aktualnej szkoły zdobyć tytuł zegarmistrza. Większość mechanizmów udaję mi się przywrócić do stanu bezawaryjnej używalności. Niestety jak każdy miłośnik wiem, że nie wszystko da się zrobić. Często brakuję oryginalnych części, których czasami nie opłaca się dorabiać. Jednak każdy zegar czy zegarek jest dla mnie czymś niesamowitym. Wszystkie mają swoją niezwykłą historie. Dokładność i pasja z jakom zostały wykonane jest czymś niesamowitym. Sam mechanizm jest dziełem sztuki, zarówno od strony technicznej jak i wizualnej. Przez czas, w którym interesuję się tradycyjnymi zegarami nakierowałem swoje zainteresowania głównie na jeden typ czasomierzy, zegary wieżowe. Jest to dość niszowa pasja nawet wśród innych pasjonatów zegarmistrzostwa. Razem z moim przyjacielem Michałem poświęcamy tym właśnie zegarom najwięcej czasu. Efektem tego jest wiele stworzonych przez nas dokumentacji owych zegarów z różnych części kraju. Stworzyliśmy też pierwszą w Polsce stronę internetową traktującą właśnie o takich zegarach.

Śmiało mogę stwierdzić, że żyję w rytm moich zegarów i zegarków, to one napędzają moje życie.

tworzenie stron

Tworzeniem stron internetowych zająłem się dość nie dawno. Z początku były to dość słabe projekty, które z czasem starałem się rozwijać. Pisanie stron traktuję głównie, jako kreatywne spędzanie czasu przed komputerem. Dotychczasowe projekty wykonywałem w większości językami html i css. Rzadziej wykorzystywałem php. W niedalekiej przyszłości, kiedy to będę miał trochę wolnego czasu planuję douczenie się do końca języka php i poznać inne. Sam prowadzę też trzy strony internetowe, tj. dwie poświęcone są moim zainteresowaniom, a trzecia to ta na której właśnie jesteś. Wykonuje też proste strony na zamówienie, jeśli chcesz skorzystać z moich usług zajrzyj do zakładki oferta.

parowozy

Zanim moją życiową pasją stały się zegary mechaniczne interesowałem się głównie parowozami. Wielkim szczęściem mieszkam w miejscu, w którym te niesamowite maszyny służą po dziś dzień. Początek mojej przygody z lokomotywami sięga roku 2005. Wtedy to zaczynałem coraz częściej odwiedzać parowozownie. Bardzo szybko odkryłem unikatowość i piękno tych maszyn. Przez czas, w którym interesuję się ową tematykom spotkałem wielu ciekawych ludzi z którymi często mogłem się spotykać i rozmawiać o tradycyjnej kolei. Uwielbiam również podróżować pociągami prowadzonymi przez lokomotywy parowe, dlatego też czasami wybieram się na takie wycieczki. Prowadzę też stronę internetową o Wolsztyńskich parowozach.